~PacmaN

'Zazdroszczę ci trochę tej pewności. Powtarzasz ciągle, że mnie kochasz i że wszystko będzie dobrze. Uczuciem chcesz obdzielać naszą dwójkę. Zazdroszczę po cichu, chociaż czasami krzyczę. Ale ty nie wiesz, że kłócimy się nie o złamany kij od szczotki, a złamane życie.'

dobry wieczór. dziekuję. dobranoc.


I like it a lot
Gdzie mogę zobaczyć w Rzeszowie tę ściane?


gładkie rymowanie, a ile przy tym zabawy i humoru


bardzo przyjemna grafika


z polotem ten żart


Czekasz na kogoś?

Albo tak jest, albo to tylko moje wrażenie, ale twoje teksty są bardzo smutne. Lubię je, nawet bardzo. Po przeczytaniu każdego zawsze "zatrzymuję się" na chwile.


kim są ludzie pojawiający się na pracach twojego autorstwa?


pogrom...


Nigdy nie byłam fanka Lucky'iego Luck'a :-/ Mnie to niestety nie rozśmieszyło, nie mój klimacik dowcipu...


+
nawet zszywacz może być artystyczny ;P


Nie zostawiam notatek pod zdjęciami, które nie robią na mnie żadnego wrażenia. Twoje zrobiło. Dobra robota!




podoba mi sie kolorystyka. I klimat.
Tylko nie rozumiem dlaczego ukryli? Ehh, któż to zrozumie.


miałam kiedyś kota. to był dobry kot. zagryzl go pies sasiada.
dwa tygodnie pozniej pies sasiada zaginal bez sladu.
:D:D:D


Twoje charaktery moim laickim okiem to mistrzostwo!
Kłaniam się w pas!


Lubiałem? Nie jestem pewna czy ta forma jest poprawna.
ale tu chodzi o pracę...
Ocenię mimo, że to nie moje "klocki". Dlaczego? Bo mnie ruszyło jak to zobaczyłam. Przemówiło bez słów. A to przecież najważniejsze... podobno...


Koniak wcale nie jest taki dobry :P
i się skończyło.


Na moment przypadł do umywalki i przycisnął do
lodowatej porcelany rozpaloną głowę. Z obrzydzeniem popatrzył na swe odbicie w lustrze. => przeczytałam to i zrozumialam ze lezac na umywalce popatrzył w lustro. chyba nie o to chodziło, prawda?
Udało mi się dowiedzieć kilku interesujących ciekawostek, anegdot i uroczych pogłosek => anegdot? lepiej brzmiałoby plotek ;] nie pasuje to tu.
Gardło zaczęło go niemiłosiernie drapać. Potrzebował papierosa. => palisz? własnie po dymie papierosowym robi sie sucho w gardle :P
-Taa....-zaciągnął się i powoli wypuścił siny dym przez nos. => siny dym? nie.
klimat zostal zachowany to sie liczy


o ocenie zapomniałam :P
5 z plusem


opis gry na fortepianie niezły lubię ten instrument.
opis tortur... hmm generalnie nie lubię prozy poruszajacej ten temat. Ze względów czysto estetycznych, oczywiście


poszalałes ze skladnia w pewnych momentach.
- Nie podoba mi się twój kapelusz, koleś - powiedział zastępując detektywowi drogę - zresztą twarzy nie masz lepszej=> nie brakło "też' czasem?
ortografia drogi kolego.
bardziej ciekawie;]


nie wciągnęlo mnie to. Dialogi sa takie noo... trochę jakby naciagane. Nie potrafie wyobrazic sobie tej sceny, w takim ksztalcie jaki w tym fragmencie zaproponowales mi ty.
Ujmują mnie tylko nazwiska bohaterow. Pasują do scenerii.


czegos tu brakuje i wlasnie ten brak spowodowal ze srednio mam ochote czytac dalej. ale ide wytrwale


"Krople deszczu uderzały wściekle w ulice, spłukując nagromadzony przez cały dzień brud, krew i grzech."=> mmm... +
jestem ciekawa co bedzie dalej...


a ta ocenie. dlaczego? Bo taką okładką zainteresowałabym się na pewno



1 2 3 4 5 6 ... 7 Następna strona
© 2001-2012 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt